Blog


Asertywność w pracy - trening asertywności

Czytany 2988 razy

26/08/2015

 

 

„Asertywność” to jedno z takich słów, które trudno jest wyjaśnić. Kilka lat temu najpopularniejszą definicją asertywności było stwierdzenie, że jest to „sztuka mówienia NIE” i niestety ta pseudo-definicja zrobiła dużo szkody w podejściu ludzi.

W takim razie czym jest asertywność?

Tak naprawdę asertywność to nie cecha, umiejętność czy wiedza, ale postawa czyli taki stan, który obejmuje zarówno pewne cechy danej osoby, jej umiejętności, ale też nastawienie. Jest to postawa, w której świadomie wyrażamy swoje potrzeby i oczekiwania, ale uwzględniamy też, że inni ludzie mogą mieć inne potrzeby i oczekiwania, niż nasze.
Jest to ważne, aby trenując budowanie postawy asertywnej nie stać się nagle wymuszającym wszystko tyranem kryjącym się za hasłem „ja tylko jestem asertywny, mam do tego prawo”. Co zatem robić?


Kieruj się poniższymi wskazówkami

 

Czego naprawdę chcę?

Po pierwsze zastanów się, czego właściwie chcesz w określonej sytuacji. Czy jeśli kolega prosi mnie o postawienie mu kawy, bo zapomniał portfela, a ja się na to zgadzam to znaczy, że nie jestem asertywna? Tak? Nie? Obie odpowiedzi mogą być prawdziwe. To zależy czy ja chcę mu tą kawę postawić, czy nie. Dlatego tak ważne jest odpowiedzenie sobie na pytanie: Czego ja chcę w tej sytuacji?
Czy jeśli skończę późno pracę i odwiozę koleżankę pomimo tego, że mieszka na drugim końcu miasta, to byłam nieasertywna? Pytanie czy chcę ją zawieźć czy też nie. Może mam przyjemność z rozmowy z nią, a przy okazji jestem pewna, że bezpiecznie dotarła wieczorem do domu.
Określenie, czego JA CHCĘ w danej sytuacji jest pierwszym krokiem i bazą dla naszej asertywności.

W jaki sposób pytasz o przysługę?

Zazwyczaj patrzymy na bycie asertywnym głównie od strony zgadzania się lub odmawiania na pewne prośby, ale postawa asertywna dotyczy też tego, w jaki sposób to my pytamy kogoś o przysługę lub prosimy o pomoc.
Jeśli zapytam koleżankę, czy przyjdzie za mnie na weekendową zmianę do pracy, to wymuszam coś na niej czy nie?

Tutaj bardzo ważna jest druga część definicji asertywności czyli to, że „uwzględniamy też, że inni ludzie mogą mieć inne potrzeby i oczekiwania, niż nasze". Oznacza to, że tak długo jestem asertywna, jak długo mam świadomość i daję prawo drugiej stronie, nie zgodzenia się na moją propozycję. Obrażanie się, fochy, niewybredne miny, usilne przekonywania, a tym bardziej grożenie są metodami manipulacji lub agresji i zdecydowanie nie mieszczą się w postawie asertywnej. Dlatego kiedy budujemy swoją asertywność, musimy pamiętać, że mamy prawo pytać o wszystko, ale druga strona ma prawo odmówić.

Umiesz się komunikować asertywnie?

W ramach treningu asertywności w pracy warto też zwrócić uwagę, na swoje umiejętności związane z komunikacją z innymi ludźmi. To jakie mamy podejście do innych ludzi jest podstawą, ale komunikacja jest narzędziem poprzez które tą postawę okazujemy.

Warto przyjrzeć się, w jaki sposób prosimy o coś lub odpowiadamy ludziom. Czy nasze słowa nie są niegrzeczne lub obraźliwe, a może manipulujemy emocjami? Czy jasno komunikujemy nasze potrzeby, czy też w zawoalowanej formie chcemy osiągnąć swoje cele lub co gorsze, czekamy, aż ktoś się domyśli, o co nam chodzi. Dlatego w komunikacji asertywnej kolejnym krokiem będzie zadbanie o konkretny, bezpośredni i spójny komunikat.

Musi on zawierać takie elementy jak:

- Określenie i przekazanie drugiej stronie swoje oczekiwania
- Podanie argumentów, które mogą wesprzeć moją prośbę i drugiej osobie pomóc podjąć decyzję

Jeśli natomiast to nas, ktoś o coś prosi, pamiętajmy, że mamy prawo do decyzji bez uzasadnienia. Może nie chcemy mówić koledze, że nie zastąpimy go, bo mamy randkę czy badania lekarskie, a może rozmowę o dodatkową pracę. Zazwyczaj jednak nasza odmowa zostanie lepiej odebrana, kiedy podamy chociażby ogólny argument, że dane popołudnie mamy już zaplanowane (nawet jeśli planujemy leżeć na tarasie z książką).


6 komentarzy

  • Link do komentarza MACIEJ poniedziałek, 14 sierpień 2017 11:05 napisane przez MACIEJ

    MADRE SŁOWA!!!!!!

  • Link do komentarza lejla czwartek, 11 maj 2017 09:52 napisane przez lejla

    Niestety asertywność często bywa źle odbierana przez znajomych lub współpracowników. Nieraz się o tym przekonałam, widząc wielkie zdziwione oczy moich kolegów z pracy, kiedy odmówiłam w czymś pomocy. Jednak ja nie zrażam się i dalej mówię nie, kiedy nie mam na cos ochoty 

  • Link do komentarza Majka piątek, 24 marzec 2017 12:10 napisane przez Majka

    Zdecydowanie warto nad tym popracować!!!!

  • Link do komentarza Kasia środa, 08 marzec 2017 14:41 napisane przez Kasia

    Myślę, ze do asertywności dochodzimy z wiekiem. Kiedy zdajemy sobie sprawę, ze nigdy nie uda nam się zadowolić wszystkich

  • Link do komentarza Stefan środa, 01 marzec 2017 10:43 napisane przez Stefan

    Poruszacie temat bardzo ciekawy i bardzo na czasie. Uważam, że każdy z nas powinien rozwijać w sobie tę umiejętność. Szkoda czasu, by robić coś na co nie mamy ochoty!

  • Link do komentarza Zula wtorek, 14 luty 2017 13:35 napisane przez Zula

    Bycie asertywnym w pracy jest baaaardzo trudne, jednak uważam, że trzeba próbować, aż w końcu może wejdzie nam to w krew.

Skomentuj

Kalendarz

« Listopad 2017 »
Pn Wt Śr Czw Pt Sb Nie
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30      

NASI PARTNERZY